I w ogóle - biznes, stworzony przez ludzi o zupełnie “nielodowym” doświadczeniu. To Mr.Pops.
Teraz czujemy się jak eksperymentatorzy, właściwie jak na początku.
Jesteśmy niby w laboratorium, gdzie wynik da się posmakować. Jeśli nam odpowiada, to na pewno spodoba się komuś z Was!


Na świecie istnieje produkt zwany popsicle — to coś podobnego do lodów na patyku, ale na bazie owoców.
W momencie naszego startu była to prawdziwa egzotyka na lokalnym rynku.
Ale podjęliśmy ryzyko — i zrobiliśmy to.


Aby wszystko stało się prawdziwe, skupiliśmy się na produkcji rzemieślniczej: robiliśmy wszystko sami. Wymyśliliśmy pierwsze przepisy i od razu przygotowywaliśmy je w domu – w kuchni. To, co otrzymaliśmy, testowaliśmy na przyjaciołach. Wszystkie składniki były dokładnie wybierane i zawsze świeże, z targu.
Na początku wydawało nam się, że to od razu stanie się sukcesem. Ale kiedy usłyszeliśmy: "Nie będę jadł twoich buraczkowych!", zrozumieliśmy, że musimy przejść na zwykłą ukraińską czekoladę, śmietanę, owoce leśne.
Tak powstały pierwsze hity: Toffee i Truskawkowe z kremem.
Z nimi weszliśmy do pierwszych punktów sprzedaży. Codziennie z trudem dowoziliśmy rikszę rowerową z produktami na miejsce i staliśmy tam aż do wieczora.
Ale pod koniec sezonu zaczęliśmy brać udział w festiwalach jedzenia. W ten sposób gromadziliśmy pieniądze na pierwszy sprzęt, dzięki któremu rozpoczęliśmy produkcję. Teraz szukamy i kupujemy go na całym świecie. Tak samo jak składniki.
Mamy zwykłe smaki. Ale jest też egzotyka. Tłumaczymy publiczności, jak przejść od prostego smaku do dziwnego. Jeśli nie boisz się spróbować znanego smaku, to po tym kroku zaczyna się wzajemne zaufanie. Teraz wypróbuj całą linię - to punkt na twojej liście rzeczy do zrobienia w lecie.

Po pierwszych sukcesach zaczęliśmy się skalować.
Szukaliśmy odpowiednich partnerów — i znaleźliśmy ich w kawiarniach trzeciej fali.
Z czasem dołączyły do nich eko-markety, sklepy z delikatesami mięsnymi oraz sieci delikatesów.
Dziś jesteśmy szeroko obecni w wielu dużych lokalizacjach i nadal rozwijamy się, otwierając nowe punkty sprzedaży.

W ostatnim czasie stanęliśmy przed poważnymi wyzwaniami, które zmieniły nasze plany. Mimo trudnych czasów nasz zespół i produkcja nadal działają, aby nasi partnerzy zawsze mieli nasze lody w swojej ofercie.
Kontynuujemy poszukiwania nowych partnerów, którzy będą dla nas odpowiedni. W lecie 2023 roku otworzyliśmy zakład produkcyjny w Warszawie i rozpoczęliśmy naszą podróż w Polsce.
Aby zrozumieć, czy jesteśmy na właściwej drodze, wystarczy ich spróbować.